Deweloper spóźnia się z oddaniem mieszkania. Komentarz mecenasa Hantke dla Wp.pl
Opóźnienie w oddaniu mieszkania to jedna z sytuacji, która budzi największe obawy nabywców lokali na rynku pierwotnym. Dla kupujących oznacza często nie tylko konieczność zmiany planów związanych z przeprowadzką, ale również dodatkowe koszty związane z najmem mieszkania czy spłatą kredytu. Jakie prawa przysługują nabywcom w takiej sytuacji? O tym w materiale opublikowanym przez redakcję Wp.pl mówił Andrzej Hantke, partner zarządzający Kancelarii Hantke & Piskor.
Nie każde opóźnienie oznacza możliwość odstąpienia od umowy
Choć przekroczenie terminu wskazanego w umowie deweloperskiej jest dla kupującego niewątpliwie problemem, nie oznacza jeszcze, że umowa automatycznie przestaje obowiązywać. W praktyce kluczowe znaczenie mają zarówno postanowienia samej umowy, jak i okoliczności, które doprowadziły do opóźnienia.
Jak podkreśla mecenas Andrzej Hantke:
„Samo opóźnienie nie zawsze oznacza automatyczne rozwiązanie umowy. Kluczowe znaczenie mają zapisy kontraktu oraz skala opóźnienia. W określonych sytuacjach nabywca może wyznaczyć deweloperowi dodatkowy termin na wykonanie zobowiązania, a po jego bezskutecznym upływie odstąpić od umowy i żądać zwrotu wpłaconych środków.”
W praktyce oznacza to, że każda sprawa wymaga indywidualnej analizy. Znaczenie mają nie tylko terminy wskazane w umowie, ale również przyczyny opóźnienia oraz to, czy deweloper ponosi za nie odpowiedzialność. Nie można więc przyjąć, że każde przesunięcie terminu oddania lokalu automatycznie daje kupującemu takie same uprawnienia.
Dochodzenie odszkodowania wymaga odpowiedniego przygotowania
W wielu przypadkach nabywcy nie chcą rezygnować z zakupu mieszkania. Zależy im przede wszystkim na uzyskaniu rekompensaty za koszty poniesione wskutek opóźnienia inwestycji. Mogą to być wydatki związane z najmem lokalu, dodatkowymi kosztami kredytu czy zmianą planów dotyczących przeprowadzki.
Jak wskazuje Andrzej Hantke:
„Jeżeli opóźnienie wynika z okoliczności leżących po stronie dewelopera, nabywca może dochodzić naprawienia szkody. Kluczowe znaczenie ma jednak wykazanie związku pomiędzy opóźnieniem a poniesionymi kosztami. W praktyce warto gromadzić dokumentację potwierdzającą wydatki poniesione w związku z przesunięciem terminu odbioru mieszkania.”
To właśnie kwestia udokumentowania poniesionych kosztów ma w praktyce istotne znaczenie dla skutecznego dochodzenia roszczeń. Umowy najmu, potwierdzenia przelewów czy faktury mogą stanowić ważny materiał dowodowy, jeżeli okaże się, że opóźnienie nastąpiło z przyczyn leżących po stronie dewelopera.
Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny
Choć przepisy przewidują środki ochrony dla nabywców mieszkań, zakres przysługujących im uprawnień zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Treść umowy deweloperskiej, przyczyny opóźnienia oraz jego skutki mogą mieć decydujące znaczenie dla oceny sytuacji prawnej kupującego. Dlatego w przypadku istotnych opóźnień warto każdorazowo przeanalizować zarówno zapisy umowy, jak i okoliczności towarzyszące realizacji inwestycji.
Publikacja z komentarzem mecenasa Andrzeja Hantke ukazała się na portalu Wp.pl w artykule „Deweloper spóźnia się z oddaniem mieszkania. Nie każdy wie, jakie ma prawa”: https://informacje.wp.pl/wiadomosci/deweloper-spoznia-sie-z-oddaniem-mieszkania-nie-kazdy-wie-jakie-ma-prawa-7300592418580512a