TSUE w sprawie WIBOR – komentarz dla Wydarzeń Polsatu, Parkietu, Property News i Bankier.pl
Prezentujemy nasz komentarz w sprawie długo wyczekiwanego wyroku TSUE w sprawie WIBOR. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał w nim, że wskaźnik referencyjny WIBOR nie jest nielegalny, a banki nie muszą tłumaczyć swoim klientom dokładnej metodologii jego wyliczania. Potwierdzono jednak, że sądy krajowe mogą badać umowy kredytowe oparte o ten wskaźnik.
Orzeczenie TSUE w sprawie WIBOR – co Trybunał powiedział o kredytach opartych o WIBOR?
Już przed ogłoszeniem wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na łamach portalu Bankier.pl przewidywaliśmy, że TSUE prawdopodobnie nie zdecyduje się na jednoznaczne zakwestionowanie wskaźnika referencyjnego WIBOR.
Mieliśmy rację. TSUE w wyroku w sprawie C-471/24 z dnia 12 lutego 2026 roku nie przesądził bowiem o abuzywności wskaźnika WIBOR. Wskazał, że WIBOR nie jest z definicji nielegalny, a co za tym idzie: że jego zawarcie w umowie kredytowej nie przesądza jeszcze o jej nieważności. Nie podzielono tym samym podnoszonych coraz częściej zarzutów podważających rynkowość tego wskaźnika. Trybunał podkreślił także, że banki nie muszą wskazywać swoim klientom dokładnej metodologii jego wyznaczania.
Banki odetchnęły więc z ulgą. Czy jednak słusznie?
Nie do końca… Obok powyższego Trybunał przypomniał bowiem między innymi istnienie określonych obowiązków informacyjnych banków wobec kredytobiorców oraz nałożone na nie wymogów dotyczących przejrzystości.
Co wyrok TSUE w sprawie wskaźnika WIBOR oznacza dla kredytobiorców? Orzeczenie wcale nie zamyka drogi do sądu
Komentując wyrok TSUE w mediach, wyraźnie wskazaliśmy, że orzeczenie nie zamyka konsumentom drogi do kwestionowania postanowień w umowach kredytowych opartych o wskaźnik WIBOR. Nie ma w związku z tym też mowy o ograniczaniu prawa do dochodzenia roszczeń konsumenckich przed polskimi sądami.
Trybunał wprost wskazał bowiem, że sądy krajowe zachowują swoje kompetencje do weryfikacji w zakresie tego, czy klauzule dotyczące zmiennego oprocentowania w umowach kredytowych były sformułowane w sposób jasny i zrozumiały. Praktyka orzecznicza dotycząca WIBOR-u z pewnością będzie więc dalej się rozwijać i doprecyzowywać standard ochrony konsumenckiej.
Podkreśliliśmy również, że istotne jest rozróżnienie umów WIBOR-owych zawieranych przed wejściem w życie rozporządzenia BMR (wprowadzającego szczegółowe zasady związane ze wskaźnikami referencyjnymi i ich nadzorem, a także publikowaniem informacji na ich temat) oraz po jego wejściu. Mowa tu bowiem o dwóch różnych reżimach prawnych, które mogą podlegać odmiennej ocenie przez sąd.
Wyrok w sprawie C-471/24 dotyczył przy tym umowy kredytu złotówkowego, która została zawarta po 1 stycznia 2018 roku. Mamy tym samym zdanie Trybunału odnoszące się do jednego tylko z tych reżimów. W dalszym ciągu nie znamy jednak zdania TSUE w zakresie umów zawartych przed 1 stycznia 2018 roku.
Mimo powszechnej po orzeczeniu TSUE narracji o „wygranej” banków temat ochrony konsumentów kredytów złotówkowych pozostaje więc otwarty.
Szerszy komentarz Kancelarii Hantke & Piskor dotyczący opisanego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie WIBOR znaleźć można:
- Na portalu Bankier.pl: https://www.bankier.pl/wiadomosc/WIBOR-przed-TSUE-Ten-wyrok-moze-sporo-zmienic-9081698.html;
- Na stronie internetowej portalu Property News: https://www.propertynews.pl/opinie/prawnicy-o-wyroku-tsue-spor-sie-nie-konczy-wchodzi-w-nowa-faze,196266.html;
- Na stronie dziennika Parkiet: https://www.parkiet.com/finanse/art43794731-sagi-wibor-owej-nie-bedzie-wyrok-tsue-korzystny-dla-bankow.
Sprawę omówiliśmy również w programie „Wydarzenia” wyemitowanym na antenie Polsatu w dniu ogłoszenia wyroku, a więc 12 lutego 2026 roku.